Najczęstsze błędy na maturze z historii (CKE 2025)
Najczęstsze błędy na maturze z historii według CKE 2025: brak faktografii, ogólnikowe odpowiedzi, rozmywanie terminologii.

Zadanie 22. z matury z historii 2025 — porównanie dwóch tekstów źródłowych o relacjach polsko-sowieckich w czasie II wojny światowej, z koniecznością zastosowania chronologii — rozwiązało poprawnie tylko 26% zdających (s. 16–17 sprawozdania CKE). To był najniższy wynik w całym arkuszu. CKE komentuje wprost: "Odpowiedzi w pełni poprawnych było niewiele (...) Zdarzały się też błędne uzasadnienia wskazujące na brak podstawowej wiedzy." Ten jeden wynik streszcza szerszy wzorzec widoczny w całym sprawozdaniu: maturzyści z historii nie tracą punktów na czytaniu źródeł, a na łączeniu tego, co widzą w źródle, z konkretną wiedzą faktograficzną. Poniżej katalog konkretnych błędów z numerami zadań i stronami sprawozdania.
Katalog błędów
1. Brak wiedzy faktograficznej potrzebnej do domknięcia zadania ze źródłem
Co idzie źle: to najkosztowniejszy typ błędu w arkuszu 2025. Zadanie 22. — 26% wykonania (s. 16–17); zadania 11.2. i 14.1. — 27% (s. 16–19); zadanie 9. — 28% (s. 16–19). We wszystkich tych zadaniach zdający potrafili wskazać, o czym mówi źródło, ale nie potrafili dopasować do niego konkretnej daty, nazwy czy przebiegu wydarzenia.

Dlaczego się to dzieje: CKE podsumowuje to bezpośrednio: "lepiej sobie poradzili z zadaniami polegającymi na interpretacji i porównywaniu źródeł, gorzej z zadaniami, w których trzeba było wykorzystać wiedzę faktograficzną" (s. 57). Umiejętność czytania źródła jest metodą, którą łatwo wyćwiczyć — faktografia wymaga natomiast systematycznego zapamiętywania, co bywa zaniedbywane na rzecz "bardziej efektownych" umiejętności analitycznych.
Jak to naprawić: budować chronologię wokół dat-kotwic (np. 966, 1410, 1791, 1918, 1939, 1989) i doczepiać do nich kolejne wydarzenia, łącząc historię Polski z historią powszechną w tych samych ramach czasowych — tak, by przy analizie źródła od razu było wiadomo, w jaki fragment chronologii je wpisać.
2. Nieuwzględnianie wszystkich elementów polecenia
Co idzie źle: CKE wskazuje wprost: "Zdający powinni zwrócić uwagę na dokładniejszą analizę poleceń i załączonych do nich źródeł. W swoich odpowiedziach bardzo często nie uwzględniają wszystkich elementów polecenia" (s. 57).
Dlaczego się to dzieje: polecenia maturalne z historii często mają wieloczęściową strukturę (np. "wyjaśnij i podaj przykład"), a zdający odpowiada tylko na pierwszą, łatwiejszą część, ignorując drugą.
Jak to naprawić: przed napisaniem odpowiedzi rozbić polecenie na osobne czynności do wykonania (np. przez podkreślenie każdego czasownika operacyjnego) i sprawdzić po napisaniu odpowiedzi, czy każda z nich została zaadresowana.
3. Zbyt skrótowe, ogólnikowe wypowiedzi bez faktografii
Co idzie źle: CKE odnotowuje: "Niepokoi rosnąca skrótowość wypowiedzi, w której brakuje odpowiedniej faktografii przez co wypowiedź staje się ogólnikowa. Zdający zakładają, że ta ogólnikowość jest wystarczająca a egzaminator domyśli się, iż jest to właściwa odpowiedź" (s. 57).
Dlaczego się to dzieje: zdający, niepewny konkretnej daty lub nazwy, formułuje odpowiedź w sposób ogólny w nadziei, że trafi w oczekiwaną treść bez ryzyka podania błędnego faktu — ale egzaminator nie przyznaje punktów za sformułowania, które można zastosować do wielu różnych sytuacji historycznych.
Jak to naprawić: w każdej odpowiedzi otwartej wskazać przynajmniej jeden konkretny fakt (data, nazwisko, nazwa wydarzenia) — jeśli nie da się przywołać żadnego konkretu, to sygnał, że dany fragment faktografii wymaga dodatkowego powtórzenia.
4. Rozmywanie się terminologii historycznej
Co idzie źle: CKE wskazuje: "Rosnącym problemem jest też rozmywanie się terminologii historycznej, która staje się wieloznaczna" (s. 57).
Dlaczego się to dzieje: pojęcia historyczne (np. "rewolucja", "reforma", "unia") mają precyzyjne znaczenie w kontekście danej epoki, ale zdający używają ich potocznie lub zamiennie z pojęciami z innych epok, przez co odpowiedź staje się nieprecyzyjna.
Jak to naprawić: przy nauce każdej epoki zapisywać własną, krótką definicję kluczowych pojęć wraz z przykładem z tej konkretnej epoki — a nie ogólną definicję ze słownika, która nie oddaje kontekstu.
5. Błędne łączenie źródła ikonograficznego z faktografią okresu
Co idzie źle: zadanie 21.2. (interpretacja dwóch źródeł ikonograficznych — strony tytułowej czasopisma i plakatu — z odwołaniem do faktografii okresu II RP) uzyskało 29% wykonania. CKE odnotowuje: "Bardzo dużo było odpowiedzi błędnych, w których wskazywano na Gdynię" — czyli błędne rozpoznanie inwestycji z okresu sanacji (s. 19). Zadanie na pogłębioną interpretację źródła ikonograficznego jest przy tym obligatoryjnym elementem arkusza o stałej formie polecenia i mimo wielu bardzo dobrych odpowiedzi zostało ocenione jako umiarkowanie trudne (s. 57).
Dlaczego się to dzieje: samo rozpoznanie, co jest przedstawione na obrazie, nie wystarcza — trzeba jeszcze poprawnie przypisać je do konkretnego kontekstu historycznego, a to najczęściej zawodzi, gdy kilka wydarzeń z tej samej epoki jest do siebie podobnych (np. kilka dużych inwestycji okresu sanacji).
Jak to naprawić: ćwiczyć analizę źródeł ikonograficznych regularnie w trakcie roku (nie tylko przed egzaminem), zawsze łącząc rozpoznanie obrazu z co najmniej jednym konkretnym faktem z epoki, który potwierdza interpretację — a nie kończyć na samym rozpoznaniu.
6. Słaba wypowiedź argumentacyjna, zwłaszcza w warstwie kulturowej
Co idzie źle: CKE pisze: "Trudnym dla zdających jest tworzenie wypowiedzi argumentacyjnej" (s. 57). W wypracowaniu o roku 1956 w bloku komunistycznym (temat nr 3, s. 51–56) zdający wypadli najsłabiej właśnie w aspekcie kulturowym: "Nie posiadali odpowiedniej wiedzy dla przedstawienia zachodzących przemian w sztuce, ani nie potrafili pokazać konsekwencji tych przemian."
Dlaczego się to dzieje: aspekty kulturowe epoki (sztuka, literatura, życie codzienne) są traktowane jako materiał "drugorzędny" w porównaniu z polityką i gospodarką, więc zdający przygotowują się do nich mniej solidnie — a to właśnie one bywają wymagane w temacie wypracowania.
Jak to naprawić: ćwiczyć pisanie wypowiedzi argumentacyjnej na tematach z poprzednich sesji egzaminacyjnych — CKE rekomenduje to wprost, ponieważ tematy maturalne mają skonwencjonalizowaną formę (s. 57) — i przy każdej epoce przygotować osobny, krótki blok wiedzy o kulturze, nie tylko o polityce i gospodarce.
arkusze maturalne z historii z odpowiedziami
FAQ
Czy na maturze z historii więcej punktów traci się na źródłach, czy na faktografii? Sprawozdanie CKE (s. 57) wskazuje, że maturzyści radzą sobie relatywnie dobrze z interpretacją i porównywaniem źródeł, a gorzej z zadaniami wymagającymi wiedzy faktograficznej — to właśnie tam jest największe pole do poprawy wyniku, co potwierdzają niskie wyniki zadań 22., 11.2., 14.1. i 9. (26–28%, s. 16–19).
Dlaczego zadanie z analizą źródła ikonograficznego wypada tak słabo, mimo że zdający zwykle nieźle radzą sobie ze źródłami? Bo ten typ zadania wymaga nie tylko rozpoznania, co jest na obrazie, ale też połączenia tego z konkretną faktografią epoki (zadanie 21.2., 29% wykonania, s. 19) — a to jest kombinacja dwóch osłabień naraz: interpretacji i wiedzy faktograficznej.
Jak ćwiczyć wypowiedź argumentacyjną, żeby nie tracić punktów za aspekt kulturowy epoki? CKE zaleca pisanie na tematach z poprzednich sesji egzaminacyjnych, bo mają skonwencjonalizowaną formę (s. 57). Warto przy tym świadomie przygotować osobny blok wiedzy o kulturze i sztuce każdej epoki — sprawozdanie wskazuje wprost, że to właśnie ten aspekt wypada najsłabiej w wypracowaniach (s. 51–56).
Źródła
- Sprawozdanie z egzaminu maturalnego 2025 — historia, CKE, sekcja „Wnioski i rekomendacje” (s. 57–58) oraz sekcja o poziomie trudności zadań (s. 16–19, 51–56).
- Arkusz egzaminu maturalnego z historii, poziom rozszerzony, CKE, maj 2025, s. 24.












